- 24 sierpnia 2026
[FOTO] Trzy dni pełne morskiej pieśni. Port Pieśni Pracy powrócił po rocznej przerwie
Po roku przerwy żeglarska brać znów zawinęła do Tychów. Port Pieśni Pracy powrócił, a z nim trzy dni przepełnione morską pieśnią, emocjami i wspólnotą, jakiej nie znajdziecie nigdzie indziej.
W piątkowy wieczór 21 sierpnia uczestnicy imprezy spotkali się tam, gdzie wszystko się zaczęło - w starym, dobrym pubie Pod Browarem (ul. Katowicka 9), pełnym wspomnień i muzyki. Bez wielkiej sceny, bez pośpiechu - za to z ludźmi, którzy czują szanty całym sercem. Na pokład weszli Mietek Folk, Perły i Łotry oraz EKT Gdynia.
Drugi dzień festiwalu - 22 sierpnia - to eksplozja energii na Dzikiej Plaży w Paprocanach - scena pod gołym niebem, załogi z całej Polski i potężna fala muzyki. Wystąpili Stary Szmugler, Old Marinners, EKT Gdynia, Zrefowani, Gumowe Szekle, Trzecia Miłość, Mietek Folk oraz Mordewind.
A wieczorem w Pubie pod Browarem odbyło się szantowe jam session. Nocne śpiewanki - bez planu, bez sceny, za to z gitarami i pieśniami, które wszyscy znają. Tu szanty nie wybrzmiewają - tu żyją.
W niedzielę 23 sierpnia uczestnicy zwolnili tempo, ale nie stracili ducha. Był czas na rodzinne muzykowanie, wzruszenia i ostatnie wspólne refreny. Na scenie pojawili się Klang - koncert dla dzieci, Trzy Maszty, Drake, Banana Boat, Orkiestra Samanta, Flash Creep, Perły i Łotry oraz Mechanicy Shanty.
Na zakończenie odbyło się tradycyjnie wspólne śpiewanie artystów, publiczności i organizatorów piosenki "Pożegnanie Liverpoolu". Nie ma sceny, nie ma widowni - jest jedna wielka załoga.
Organizatorem wydarzenia było Miejskie Centrum Kultury w Tychach.
mp / tychy.info